Pewne i zaskakujące doniesienia z różnych branż zebrane w ogólnodostępnej formie!
środa, 26 czerwca 2013
[Rozrywka]Moja ulubiona, letnia akcja
Nareszcie nadchodzi wytęskniony koniec czerwca i znów będę mogła pojechać na specjalne targi rolnicze. Co roku przez trzy dni można zobaczyć wiele zwierząt, roślin i innych ciekawych rzeczy. Co najistotniejsze oferowane produkty są naturalne. Zdecydowanie lubię tam jeździć. Zawsze z mamą znajdziemy jakieś ładne kwiatki na balkon w bardzo przystępnych cenach. Generalnie stawiany jest cały kompleks, w którym znajdują się przede wszystkim dwie hale piętrowe, w których trwa główna zabawa. Tam przeprowadzana jest wystawa kwiatów czy popis psów pasterskich. Naprawdę jest na co popatrzeć. Do tego na zewnątrz rozstawione są namioty imprezowe i targowe. W sporej części z nich można zakupić nasionka, kwiaty, kremy itp. Dodatkowo sprzedawane są obiady, ciasta i mnóstwo smakołyków, które szcze gólnie cieszą najmłodszych zwiedzających. Nie zapomnę, kiedy rodzice zabrali mnie tam po raz pierwszy. Można było obejrzeć konie, a nawet małe strusie! Rodzice nie byli w stanie mnie odciągnąć od klatek z króliczkami zwłaszcza tych miniaturowych. To była zdecydowanie ciekawa wycieczka. Niemal każdego roku staram się pojawić tam na parę godzin. Moim zdaniem jest to pomysł wart jego zrealizowania! tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
[Turystyka]Wspólne wakacje moich rodziców
Mój tata jest prawdziwym entuzjastą górskich wypraw. Razem z kumplami zbierają się raz w roku na wspólny wyjazd w Bieszczady. W owym czasie razem wędrują wybranymi trasami, spędzają wieczory przy ognisku i innych męskich rozrywkach. W tym roku mama także postanowiła pojechać, ale wybrała ekskluzywne spa. Nareszcie sobie naprawdę wypocznie. Naturalnie nie obyło się bez odpowiednich przygotowań. Zdecydowali pojechać wobec tego do marketu. Mama miała zamiar kupić sobie strój kąpielowy, parę bluzek oraz bieliznę. Taty celem był sklep sportowy. Ostatnio mieli dość sporego pecha, ponieważ cały czas lało, a tata akurat nie miał wodoszczelnego materiału. Szczególnie chciał przymierzyć kurtki The North Face, które tak mu zalecali koledzy. Rzekomo perfekcyjnie spisują się w każdą pogodę. Miał co prawda kłopot z wielkością i dobraniem koloru, lecz szczęśliwie okazało się, że na magazynie pozostało parę fajnych sztuk. Wrócili z zakupów obwieszeni torbami. Potem jednakże okazało się, że zapomnieli o paru innych rzeczach i muszą pojechać drugi raz. Ja natomiast jestem niezmiernie szczęśliwa, bo przez cztery dni będę miała dom tylko dla siebie. Czas zwołać dziewczyny na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
[Uroda]Niespodziewane przyjęcie dla rodziców
Nareszcie wzięłyśmy się z siostrą za opracowanie niespodzianki dla taty i mamy z okazji rocznicy ich ślubu. Często skarżyli się, że wcale nie pamiętamy o tak istotnej dla nich dacie. Tym razem jednak musiałyśmy się postarać i nadgonić stracone lata! W naszych planach znalazły się 2 pozycje. Postawiłyśmy równocześnie na weekend w Bieszczadach, w spa, jak i drobne upominki. Nie było w ogóle kłopotów z wyborem czegoś dla taty. Od dawna już wiedziałyśmy, iż marzy mu się cała kolekcja krążków Lady Pank. Sprowadziłyśmy je przez internet, gdyż tak było prościej i pozostało nam jedynie zmierzyć się z prezentem dla mamy. Wiedziałyśmy, że podobały się jej jakieś szczególne kosmetyki i nawet kiedyś nam o tym mówiła. Dobrze, że siostra przezornie to zanotowała. Chodziło jej konkretnie o krem Dr Irena Eris, które otrzymałyśmy poprzez oficjaln y sklep. Póki co wszystko posuwało się zgodnie z naszym planem. Musiałyśmy jeszcze wyprawić mini przyjęcie z ogromnym tortem. W czasie zakupów wstąpiłyśmy do sklepów po parę rzeczy dla siebie. Siostra zaciągnęła mnie bodajże do wszystkich drogerii kosmetycznych i aptek w poszukiwaniu Emolium dla swojej córki. Myślałam, że oszaleję! Do formalnego przyjęcia pozostał niecały tydzień. Czeka nas wciąż sporo pracy, ale mamy nadzieję, iż niespodzianka sprawi im mnóstwo radości. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
niedziela, 23 czerwca 2013
[Energetyka]Czy energia niebawem się wyczerpie?
Ostatnio przeczytałam dość interesujący materiał na temat zużycia energii na świecie. Muszę przyznać, że niesłychanie mnie zaskoczył. Na ogół nie interesuje się takimi sprawami. Po prostu używam i opłacam rachunki. Tutaj moja znajomość się kończy. Starczył natomiast pewien tekst, abym zaczęła się zastanawiać, czy to co robię jest faktycznie słuszne. Przez taką postawę najprawdopodobniej dołączam do grupy osób, które są zwyczajnie ignorantami i nie przejmują się marnowaniem energii. Mogę zapytać praktycznie większa część przyjaciół, kto z nich ma pojęcie, jak dużo energii co miesiąc zużywają przeróżne urządzenia. Pewnie nikt nie wie. Do dzisiaj nie wiedziałam ile kosztuje 1 kwh. Dopiero co potwierdziłam tę informacje na stronie internetowej mojego dostawcy. Dopiero po przeczytaniu artykułu uświadomiłam sobie, że w przyszłości może dojść do prawdziwego kryzysu i to na skalę światową! Powinniśmy poważnie zastanowić się nad oszczędzaniem i spróbować obniżyć całkowity koszt energii. Mimo, że gdzieś tam w świadomości wiem, iż większa część surowc� �w naturalnych niebawem się wyczerpie, to ciężko jest mi zmienić tryb życia. Spróbuję zmienić coś w swoim życiu, by moje dzieci miały się lepiej. Takie artykuły dają do przemyślenia i są faktycznie przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
[Dom]Sezon ogródków czas rozpocząć!
Wspólnie z rodzicami wybrałam się do marketu po nieco rzeczy do ogródka. Mama miała propozycję na nową aranżację i trzeba było jej pomóc. Mama zdążyła sprawdzić wszystkie katalogi i w ten sposób wybraliśmy miejsca, gdzie znajdują się duże centra ogrodowe. Sporządziła sobie nawet spis potrzebnych rzeczy i wyszła ona całkiem pokaźna. Ostatecznie sezon w końcu się zaczął. Mój tata oczywiście bezzwłocznie po wejściu do sklepu ruszył po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie damy rady tego unieść. Tuż przed działem ogrodniczym dostrzegliśmy nieduże ławeczki z rattanu. Bez wahania uznaliśmy, że to idealny pomysł! Później przyszła oczywiście kolej na stoliczek i dwa krzesła, które były z tego samego zestawu. Całość prezentowała się idealnie! Następnie tata zaciągnął nas na dział z grillami, ponieważgdyż nasz ostatnio się z epsuł. Szczęśliwie nie potrwało to długo i ruszyliśmy do kwiatków. Kluczowym naszym celem było odszukanie niewielkiej beczki, która miała posłużyć za nietypowe oczko wodne. Miałyśmy paskudnego pecha. Akurat sprzedano już wszystkie i nie ma w planach nowej partii. Szczęśliwie wpadłyśmy na nieco inny pomysł. Zamiast tego kupiliśmy okrągłą, drewnianą balie, która była przystosowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamienie i lilie. Oj mnóstwo pracy jeszcze przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
sobota, 22 czerwca 2013
[Zdrowie i uroda]Co wybrać na poprawę odporności?
W ostatnim czasie nie jest u mnie za dobrze. Nieustannie chodzę przeziębiona, a moja odporność jest właściwie niewielka. Już pewien czas temu mama upominała mnie, żebym lepiej o siebie zadbała. Naturalnie zlekceważyłam jej radę. Oj jak ja teraz żałuję. Beznadziejny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Skutecznie utrudniają mi życie. W celu zakupienia antybiotyków i znalezienia czegoś skutecznego na odporność, wybrałam się do apteki, w której pracuje moja koleżanka. Prędko ustaliła co mi może pomóc i wyciągnęła Oeparol, czyli suplement, w którym umieszczone są wyłącznie naturalne składniki. Nie wahałam się zbyt długi i go kupiłam. Z resztą nie mam raczej innego wyjścia. Przy okazji popytałam ją o kosmetyki dla dzieci. Siostra ostatnio skarżyła się, że jej córeczka ma okropnie wrażliwą skórę i nie ma pojęcia jak należycie ją zabezp ieczyć. Nawet postarała się i przygotowała dla mnie wykazlistę preparatów, których już próbowała. Było ich naprawdę dużo. Po przejrzeniu wszystkich nazw koleżanka podała mi Oillan. Wyjaśniła, że w przypadku jej chrześniaka faktycznie podziałało. Nie wiem na ile kupione przeze mnie preparaty rzeczywiście podziałają. Trudno jest jednakże znaleźć coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
piątek, 21 czerwca 2013
[Turystyka]Z miłości do farb olejnych i rysunku
Niemalże od najmłodszych lat podziwiam najbardziej znanych malarzy oraz architektów. Sama próbuję rysować wszystko, co mnie otacza. Po raz pierwszy styczność z malowaniem miałam bodaj w podstawówce. To w tamtym czasie rodzice zapisali mnie na pozalekcyjne zajęcia. Tak ogromnie zafascynowało mnie malarstwo, iż z ciekawości zaczęłam śledzić dzieła przeróżnych, popularnych artystów. Częściowo mój głód wiedzy został zaspokojony w gimnazjum i liceum, gdzie przewidziano lekcje ze sztuki. To dzięki temu zechciałam ujrzeć Luwr i najpopularniejsze dzieła, które do tej pory widywałam zaledwie w książkach. Moje marzenie zrealizowało się w ostatniej klasie licealnej, gdy wraz ze szkolną wycieczką pojechałam do Paryża. Nie zapomnę jak dosłownie siłą odciągali mnie od dzieł. Jak dla mnie mogłabym siedzieć tam niemal cały dzień. W końcu na własne oczy było mi dane ujrzeć "Kobiety zbierające kłosy", których autorem jest Millet czy słynny obraz Vincenta Van Gogha. Po powrocie do kraju złożyłam sobie obietnicę, że jeszcze tam wrócę i na spokojnie wszystko przejrzę, bez marudzących ludzi. Pewnie do końca życia będę oddana swojej pasji. Może sama rysuję tylko dla zabawy i odprężenia, ale zachwycać się nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Biznes]Pomysł na rozwój firmy
Moja koleżanka już od paru lat prowadzi własną działalność, która zajmuje się planowaniem przyjęć i wesel. Doskonale dobrze radzi sobie na rynku, mimo dominującego powszechnie kryzysu. Ma do tego prawdziwy dar. Ostatnio ogłosiła, że chce rozszerzyć swoją dotychczasową ofertę o dwie nowe usługi. Jedną ma być możliwość rezerwowania terminów online. Wymaga to jednakże sporo pracy, ponieważ dotychczasowa strona jest dosyć kiepskiej jakości. Na szczęście mam trochę czasu, żeby jej z tym pomóc. Mając już jeden kłopot z głowy, zajęła się swoim drugim projektem. Bardzo zależało jej, żeby na własną rękę móc organizować wynajem namiotów. Ma to rzeczywiście ważne znaczenie zwłaszcza, jak musi zaplanować imprezę w plenerze. Dzięki temu nie będzie robiła sobie dodatkowych kosztów. Jej mąż posiada parę składów budowlanych i ma do odstąpienie miejsce. Hala magazynowa bez zarzutu spełni swoją funkcję jako przechowalnia. Jednakże zakup tego całego sprzętu to również duże koszty. Na razie nie ma, jak ich sfinansować z własnej kieszeni, więc będzie starała się o kredyt. Musze przyznać, że bardzo ją podziwiam. Od początku nastawiona jest jedynie na sukces, całą firmę stworzyła sama. Jest ona w gruncie rzeczy wyjątkowo miłą osobą. Jej pozytywne nastawienie do świata i radość przyciągają mnóstwo klientów. Trzymam za nią mocno kciuki! tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
[Praca]Odpowiedzialna praca zawsze jest opłacalna
Mój brat wreszcie może się pochwalić stałą i przyzwoicie płatną pracą. A wszystko tak naprawdę zaczęło się od pracy sezonowej. Brał udział w wielu, przeróżnych imprezach okolicznościowych organizowanych przez pewna agencję eventową. Przede wszystkim do jego zadań należało rozkładanie namiotów i układanie stołów, krzeseł oraz prace porządkowe. Nierzadko siedział nawet do białego rana, żeby z resztą załogi wszystko oczyścić i poskładać. W trakcie tych wszystkich zleceń poznał szefa firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty min. na wesela i bankiety. Często pomagał jego załodze w kładzeniu ciężkiej konstrukcji i wszyscy byli z niego niezwykle zadowoleni. Także ów właściciel zauważył brata poświęcenie i zainteresował się jego planami na przyszłość. Na krótkiej rozmowie umówili się, iż przyjedzie do niego pod koniec września, ponieważ wówczas kończy mu się umowa z agencją. Obecnie stał się on prawą ręką swojego szefa. Nie dość, że pomaga współpracownikom przy montowaniu namiotów to jeszcze odpowiedzialny jest za hale targowe. Stał się on pewnym siebie, młodym mężczyzną, który wie, co chce w swoim życiu osiągnąć i rzeczywiście się rozwija. Rodzice są z niego niezmiernie dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
czwartek, 20 czerwca 2013
[Energetyka]Udział w niecodziennej ankiecie
Nie tak dawno temu poszłam na zakupy i zatrzymała mnie na ulicy pani, która prowadziła dość niecodzienną ankietę. Dotyczyła ona oszczędzania energii. Pytań było w sumie mało, lecz tak bardzo mnie zdziwiły, że trochę się tym zainteresowałam. Pierwsze pytanie było w pełni zwyczajne. Należało jedynie powiedzieć, jak dużo laptopów i telewizorów jest w domu. Potem jednak nie było już tak prosto. Istotny problem sprawiło mi pytanie o co miesiąc zużycie prądu. Nie mam czasu, aby śledzić każde rachunki, zwyczajnie za nie płacę. Dalsze pytanie natomiast brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Skądże ja mam to wiedzieć? Aż mnie zamurowało. Potem było parę prostych pytań, na które spokojnie odpowiedziałam i w ramach akcji dostałam broszurkę. Jej motywem przewodnim było oszczędzanie prądu. Odszukałam w niej wiele informacji o kłopotach globalnych i efektach zużycia energii. Okazuje się, że większa część z nas nie ma zielonego pojęcia o oszczędzaniu, a może mieć to wkrótce katastrofalne skutki. Przyznaję, że byłam w tym temacie trochę ignorantką, lecz ta ulotka dała mi wiele do myślenia i nawet podzieliłam się nią z rodziną. Nie można założyć, w jaki sposób się wszystko potoczy w najbliższej przyszłości, lecz chociaż ja spróbuję zmienić coś w swoim życiu. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
[Rozrywka]Mój ukochany weekend w miesiącu
Jakiś czas temu spotkałam się wspólnie z przyjaciółkami na babskie pogaduszki w naszej ukochanej kawiarni. Staramy się z reguły raz w miesiącu znaleźć czas na długie plotkowanie o naszych planach i zmartwieniach. Każda z nas ma własne życie, a część już pozakładała rodziny, więc chwil dla siebie nie mamy nazbyt wiele. Ja jednakże uwielbiam te nasze zloty. Każda z dziewczyn ma co opowiadać i bodaj nigdy nie narzekałyśmy na nudę. Ostatnim razem poruszyłyśmy przede wszystkim temat kosmetyków. Już od jakiegoś czasu moja skóra jest strasznie przesuszona, więc poprosiłam koleżanki o radę. Sporo dobrego usłyszałam o kremach marki Nuxe. Ponoć istotnie dobrze nawilżają i skóra staje się przyjemna w dotyku. Następnie naturalnie obgadałyśmy nasze sprawdzone balsamy ujędrniające do ud, żele pod prysznic i akcesoria do makijażu. Na koniec nadeszła pora na zrzędzenie � �wieżo upieczonych mam. Okropnie skarżyły się na wrażliwą skórę swoich dzieci. Bodajże jedynym preparatem, który wspólnie wychwalały była Mustela. Ja prywatnie nie znam się na takich rzeczach, bowiem nie mam jeszcze dzieci. Jak na każdym naszym zlocie musiałyśmy poplotkować o mężczyznach, ciuszkach i sytuacji w pracy. W końcu to było nasze zasłużone kilka godzin odpoczynku! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
środa, 19 czerwca 2013
[Uroda]Metoda na odparzenia pupci niemowlaka
Ostatnio wybrałam się razem z koleżanką na wspólne zakupy. Każda z nas miała ochotę kupić sobie parę szortów i kosmetyki. Naturalnie w pierwszej kolejności padło na ciuchy, przy których spędziłyśmy istotnie mnóstwo czasu. Odwiedziłyśmy chyba wszystkie sklepy w ogromnej galerii. Praktycznie na koniec padałam już z nóg, a tu jeszcze trzeba iść do drogerii! Od długiego czasu kupujemy kosmetyki w tym samym miejscu. Blisko naszego osiedla jest duża drogeria, w której mają istotnie rozmaity asortyment. Niejednokrotnie mają towary, których nie sposób znaleźć w normalnych miejscach. Czasem nawet celowo zamawiają jakieś produkty. Ja szukałam swojego ulubionego płynu do demakijażu firmy Avene. Nie podrażnia on oka i do tego rewelacyjnie spisuje się również przy mocnym makijażu. Koleżanka tymczasem ruszyła w kierunku artykułów dla dzieci. Od kilku miesięcy jest szczęś liwą mamą i aktualnie w szczególności dba o skórę dziecka. Jej wybór oczywiście padł na Balneum Baby Basic, a dokładnie na krem do pupci. Ostatnio zauważyła, że tylko on przyzwoicie się spisuje. Ponoć doskonale działa na zaczerwienioną i odparzoną skórę. Przynajmniej maluch już tak nie płacze. Sobie wzięła jedynie cień i w końcu mogłyśmy się powlec do domu. Pomimo, że to był bardzo udany dzień, to jestem padnięta. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
[Praca]Uroki pracy w dużej korporacji
Moi znajomi kochają dalekie wyprawy. Prawie co roku planują wyjazdy w odległe zakątki świata. Ze mną jednakże jest całkiem inaczej. Nieraz muszę być na wielu konferencjach czy delegacjach, które egzekwują ode mnie istotnie dalekich podróży. Od początku była to moja wymarzona praca, a awans sprawił mi naprawdę mnóstwo radości. Wreszcie poczułam się dowartościowana. Niestety patrząc na wszystko z perspektywy czasu, doszłam do wniosku, że jednak pora przejść na delikatniejszy tryb życia. Bodaj najbardziej denerwował mnie tzw. jet lag. Strasznie się przez niego męczyłam. To był dla mnie koszmar. Nieustannie narzekałam na denerwujące bóle głowy, a to był zaledwie początek. Naturalnie musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie dało. Doktor ręce już załamywał. Moja reakcja się nie zmieniała mimo, że stosował am już różne lekarstwa. Tak już prawdopodobnie zostanie. Mam świadomość, że spora część osób uzna to za niezwykle banalny powód, lecz zrozumcie, że przy takiej liczbie lotów na wschód mam dość. Do tej pory nie podjęłam ostatecznej decyzji i nieustannie rozważam wszelkie argumenty za i przeciw. Może uda mi się uszczuplić częstotliwość podróżny. W najgorszym przypadku pozostanie wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
wtorek, 18 czerwca 2013
[Rozrywka]Moje długo wyczekiwane wakacje
W końcu szybkimi krokami nadchodzą moje długo wyczekiwane wakacje! W tym roku wybieram się w daleką podróż. Już rok temu zadecydowaliśmy z narzeczonym, że dla odmiany pojedziemy do ciepłej Chorwacji, gdzie wynajmiemy mały domek. Nie było żadnych problemów z zarezerwowaniem kwater i kilku innych istotnych spraw. Przy okazji wykonaliśmy jeszcze przegląd samochodu. Muszę przyznać, że z tych całych emocji ostatnio nie umiem za bardzo spać. Nieustająco wyobrażam sobie, jak będzie. Każdej nocy projektuję przeróżne wizje naszego wyjazdu i rankiem wyglądam niczym zombi. Już nawet nie chcę patrzeć w lustro. W końcu nie potrafiłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam poszukiwać na bezsenność lekarstwa. Lista przeróżnych środków mnie oszołomiła. Ja osobiście wolę naturalne środki, ale jak sami wiecie na bezsenność leki zazwyczaj posiad ają mnóstwo paskudnej chemii. Jak dobrze, że moja mama zawsze wie, co można zastosować i poleciła mi swoje ziółka. Najpierw nie dostrzegłam żadnej różnicy. Jednak po 2 dniach rzeczywiście odprężyłam się i spokojnie przespałam calutką noc. Moja głowa w końcu sobie odpoczęła. Prawdopodobnie do samego odjazdu będę musiała popijać moje napary, lecz warto się poświecić! Żywię nadzieję, że wakacje będą cudowne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
sobota, 15 czerwca 2013
[Rozrywka]Trudne życie asystentki
Niedawno miałam nieźle zwariowany dzień! Dobrze, że skończył się o wiele pozytywniej niż sądziłam. Zacznę może wszak od początku. Moja mama i jej koleżanka mają niewielkie biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją całej pracy. Ogólnie mówiąc jestem odpowiedzialna za sekretariat i przy okazji przyuczam się do zawodu księgowej. Akurat owego dnia miałam na głowie wiele pracy. Telefony rozdzwoniły się od wczesnego rana. Do tego przyszła poczta i klienci z fakturami. Moje biurko zostało zawalone papierami, które szybko musiałam ogarnąć, ponieważ w planach miałam masę innych zadań. Jak tylko uwolniłam się od wszystkiego, pobiegłam do sklepu papierniczego, gdzie miałam złożone zamówienie na brakujące materiały biurowe. Przy okazji wstąpiłam do pralni po taty ubrania robocze, któr ych biedactwo oczywiście nie ma kiedy odebrać. W tej całej gonitwie niemalże zlekceważyłam kawę i inne dodatki. Z tego wszystkiego poplamiłam gdzieś spodnie i prawie upadłam. Jaka byłam zdumiona, kiedy ktoś złapał spadające we wszystkie strony ubrania. Jak się domyślacie ocalił mnie mężczyzna! Finalnie wyszło, że to mój kumpel z dzieciństwa i z chęcią pomógł mi zabrać wszystko do biura. Oprócz tego umówiliśmy się na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
piątek, 14 czerwca 2013
[Dom]Sąsiadka i potop w kuchni
W ostatnim czasie moja mama nie miała zbytnio dobrej passy. Najpierw tata przez przypadek porysował cały blat w naszej kuchni, a sąsiadka ją dodatkowo zalała. Ja uznałam, że to dosyć śmieszna sytuacja, ale moi rodzice raczej ostro się zdenerwowali i nie podzielali mojej radości. Wszystko rozpoczęło się od taty projektów z drewnianymi listewkami, których oczywiście nie zabezpieczył. Blat sprawia teraz wrażenie, jakby przejechały po nim pazury kota lub nadzwyczaj ostry nóż. Później sąsiadce zaczął przeciekać kran i woda powolutku kapała sobie po ścianie. Obecnie sufit to jedna, gigantyczna plama. Tapety też zaczęły odchodzić. Chyba czas na mały remont, chociaż tata jest temu bardzo przeciwny, w końcu nie ma czasu. My z mamą jednak wzięłyśmy sprawy w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie firm, które reklamują się pod hasłem: blaty kamienne Warsz awa. Niestety ciężko było w ten sposób znaleźć dokładnie ten gatunek kamienia, który nas interesował, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, że znalazł się sklep oddalony od nas raptem o kilka minut. Jeszcze przy okazji natknęłyśmy się na obniżkę. Teraz trzeba wyłącznie przekonać tatę, aby wziął się do pracy i naprawił wszystkie szkody. To będzie ciężka przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
czwartek, 13 czerwca 2013
[Dom]Co oddziałuje na ceny energii?
Od dawna interesuje mnie sprawa powiązana ze zużyciem prądu. Mnóstwo razu już słyszałam, iż marnuję masę energii. Bodaj każdy z nas korzysta bez ustanku z urządzeń podłączonych na stałe do zasilania w szczególności, kiedy mamy zepsutą baterię. Nie mówię już o lodówce, czajniku czy nawet prostownicy, których używam niemal każdego dnia. Prywatnie jednak nigdy nie zwracałam uwagi np. na pobór mocy. Nie miałam takiej potrzeby, chociaż rachunki często wprawiały mnie w zdumienie. W końcu dla własnej świadomości postanowiłam sprawdzić koszty prądu. Wiadomo, że na rachunkach znajduje się adekwatna kwota, lecz mi chodziło o stawki. Wszystko zależy niewątpliwie od naszego dostawcy energii elektrycznej. Każdy ma sw oje ustalone stawki, które znajdziemy na stronie. Muszę przyznać, że mi osobiście niewiele mówią te informacje i dalej nie mam pojęcia, jak to wypada w praktyce. Czy tani prąd jest możliwy? Uznałam więc, że popytam bliskich, jednak okazali się jeszcze większymi ignorantami niż ja. Wyłącznie moja mama jest na tyle racjonalna, że istotnie wie, w jaki sposób zmniejszyć rachunki. Ostatecznie sama przetestowała różne metody. Póki co nie przewiduję wdrażać w swoje życie jakikolwiek ekstremalnych zmian, ale też chcę mieć świadomość, na co przeznaczam moje pieniądze. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
środa, 12 czerwca 2013
[Sport]Czy sport to pewne zdrowie?
Mój chłopak wspólnie z zespołem wzięli niedawno udział w dwudniowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. Od początku naturalnie mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, ale pogoda zmusiła ich do szukania czegoś innego. Naturalnie momentalnie pojawiła się propozycja zatrzymania się w domkach, ale okazała się, że to bardzo mała miejscowość. Mieli naprawdę poważny szkopuł. Na szczęście ich kapitan dowiedział się o winnicy, która leży nieopodal. Do wynajęcia tam była ogromna sala z łóżkami i ciepłą pościelą. Dzięki temu mogli zostawić maty i śpiwory w domach. Na dodatek cena była bardzo kusząca. Wszyscymomentalnie z wielką radością przystali na ten pomysł. Mnie jednakże najbardziej rozweselił fakt, że łóżka były osaczone przez beczki. Dobrze, że opróżnione, a n ie pełne. W przeciwnym razie zbyt bardzo by ich kusiły mimo, że pewnie nie wszyscy są zwolennikami i wielbicielami wina. Podobno jeszcze w sali wbudowany był kominek, który grzał ich wieczorem, więc atmosfera musiała być naprawdę fantastyczna. Nie {uchroniło|uratowało to jednakże mojego mężczyznę przed katarem. Widocznie nie do końca służy mu zabawa w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie
[Rozrywka]Nowy projekt na mój balkon
Moja siostra w ostatnim czasie dowiedziała się o kursie z plecenia koszy i koniecznie chciała mnie na nie namówić. W pierwszej chwili nie miałam pojęcia co zrobić. Spodziewałam się prędzej zajęć plastycznych czy projektowania bransoletek. To zadaje mi się bardziej w jej typie, ale kosze? Nie mogłam do tego zbytnio się przekonać Niewątpliwie moja siostra nie miała zamiaru ulec. Całymi dniami męczyła mnie i truła, aż nie dałam rady i się zgodziłam. Jedynie co mnie skusiło to wizja, że taki koszyk mogłabym tak czy owak wykorzystać na tarasie w miejsce doniczki. Uwielbiam takie rzeczy! Pierwsze zajęcie warsztatowe wypadały na weekend, więc nie było problemu, abym się na nich pokazała. Na początku należało wybrać projekt. Od razu spodobały mi się wózki. Dawno temu napotka� �am identyczne w markecie, ale cena mnie zraziła. W tej chwili mam okazję zrobić podobny! Jeśli ktokolwiek z Was sądzi, że to takie proste to jest w dużym błędzie. Po godzinie tak bardzo bolały mnie palce, a rezultat był raczej marny. Dobrze, że trudno mnie do czegoś zniechęcić zwłaszcza, iż po 4 zajęciach dalej nie widzę żadnego, sprecyzowanego kształtu. Wiem, że to przecież moja pierwsza w gruncie rzeczy próba, lecz marzy mi się uzyskać zaplanowany cel. Dobrze, że mam w pobliżu jeszcze instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
[Nauka]Branża budowlana czyli miłość mojej koleżanki
Prawdopodobnie od czasów liceum moją przyjaciółkę ciekawiło wszystko co związane z architekturą i budownictwem. Nikogo nie zaskoczył fakt, kiedy stwierdziła, że chce zdawać na kierunek budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z lepszych uczelni. Nie obyło się jednakże bez pokaźnej dawki nauki. W szczególności musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym matematyce. W naszej szkole na szczęście planowane były dodatkowe zajęcia, więc dwa razy w tygodniu intensywnie do wieczora siedziała przy zadaniach. Maturę zaliczyła idealnie i oczywiście dostała się na wybraną uczelnię w pierwszej turze. Nie było jednak tak różowo, jak sądziła. Nieustannie marudziła i skarżyła się na bezmiar zaliczeń. W dodatku znalazła sobie jeszcze pracę dodatkową w biurze projektowym. Swoją drogą szybko dowiedziała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w praktyce. Mog� �a ujrzeć koszty i czas realizacji. Jej głównym marzeniem jest zrobić karierę i uzyskać własne zlecenia budowlane Wrocław wydaje się dla niej idealnym miejscem. Nadal pracuje wyłącznie przy małych projektach i ciągle musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. Przed nią jeszcze sporo przeszkód do pokonania szczególnie, jeżeli chce się stać całkowicie samodzielna. Ja trzymam za nią mocno kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
[Dom]Własna firma i olbrzymia lista sprawunków
Parę dni temu wybrałyśmy się z mamą na ogromne zakupy. W celu uzupełnienia wszystkich brakujących artykułów w biurze. Już kilka dobrych lat prowadzi ona własną działalność gospodarczą i zarabia jako samodzielna księgowa mimo panującego kryzysu. Takie zakupy musimy robić raz na kilka miesięcy, chociaż z powodu nowych klientów tym razem wypadło to o wiele wcześniej. Przede wszystkim odwiedzamy znaną hurtownię papierniczą, w której zaopatrujemy się we wszystkie, potrzebne artykuły biurowe. Następnie robimy rundkę po przeróżnych marketach. Z reguły kupujemy kawę, soki i chemię gospodarczą. Tym razem dostałyśmy jeszcze dodatkowe zadanie. To znaczy tata potrzebował nieco narzędzi , gdyż w ostatnim czasie para się stolarką. Co on nie potrafi wyczyniać z drewnem! Muszę powiedzieć, że faktycznie ma talent. Mało tego pojawiły się pierwsze zlecenia. Wrę czył nam oczywiście konkretną listę, gdzie znalazły się grube rękawice, folie ochronne oraz gogle robocze. Wiadomo nie obyło się bez kłopotów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który powiedział, gdzie czego szukać. Z wielkimi torbami wróciłyśmy do samochodu i dobrze, że tata przyszedł nam pomóc, bo to była dopiero podstawowa partia zakupów.
[Budownictwo]Skomplikowana droga do zwycięstwa
Mój wujek jako jedyny z bliskich do dzisiaj pracuje w wyuczonym zawodzie. Uczelnię skończył z tytułem inżyniera i architekta. Nieraz mówi, że w jego czasach niema wszystko wyglądało inaczej, nawet studia. On na specjalizacji budownictwo musiał spędzić wiele nocy nad projektami. Aktualnie na wszystko spogląda inaczej, ponieważ jest osobą doświadczoną, która ma zgoła dobrze działającą firmę. Każdego roku jego projekty zdobywają uznanie pośród kolegów po fachu tudzież większych firm i zleceniodawców. Wielokrotnie dostawał formalne zaproszenia na przetargi budowlane i to nie tylko jako projektant, lecz także konsultant. Opowiadał mi onegdaj, że jedynie dzięki mozolnej pracy całej rodziny jest naprawdę kimś. Na samym początku wymagało to mnóstwa wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej działalności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była wtedy jego o stateczną deską ratunku. Dopiero pewien większy inwestor zobaczył w nim duży potencjał i pomógł mi zawrzeć kontakty z właściwymi ludźmi. Bez wsparcia przeróżnych osób prawdopodobnie dziś pracowałby jako zwyczajny robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz kraj. Nawet predyspozycja i ciężka praca na nic się przydadzą, jeśli nie posiadamy dobrych znajomości oraz finansów na start. Najwyżej pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Praca]Razem zawsze milej!
Moja koleżanka zakłada własną działalność gospodarczą, a dokładnie sklep z ciuchami! Część spraw już załatwiła, został jej jedynie lokal. To był najcięższy orzech do zgryzienia. Wyzwaniem jest znaleźć miejsce w ścisłym centrum i to w jakiejś przystępnej cenie i jakości. Większość propozycji jaką otrzymała to stare budownictwo, które wymaga całościowego remontu lub kompletnie nowe lokale. Zwiedziłam z nią całe Katowice i nawet kilka innych miast. Dopiero przy ostatnim podejściu trafiłyśmy na coś interesującego. Nie było to jednakże wnętrze marzeń i należy je trochę odnowić, ale przy reszcie wypadło bodaj najlepiej. Umowa została sfinalizowana niezwykle prędko, dzięki czemu mogłyśmy się wziąć za naprawy i kupno potrzebnych mebli. Na naszej ogromnej liście pojawiły się oczywiście lady, pułki, wieszaki, kasa i kasetki na pieni ądze. We wszystkim pomogli nam jej rodzice, którzy bez ustanku wspierają ją i namawiają do czegoś własnego. Chciałam także sprezentować jej coś od siebie na szczęście. W tym wypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą dodatkowo udekorowałam. Przed nią wciąż sporo pracy, ale ma należyte wsparcie! Zawsze może liczyć na pomoc najbliższych i znajomych. W życiu w końcu należy sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
wtorek, 11 czerwca 2013
[Rozrywka]Szycie pluszaków od podstaw!
Pewien czas temu razem z kuzynką wpadłyśmy na impuls, aby zacząć projektować własne maskotki. Póki co, to jedynie nasze hobby. Każda z nas ma swoje, konkretne zadania. Ja stałam się odpowiedzialna za szkice koncepcyjne oraz rozpracowania wszystkiego na poszczególne elementy. Moja praca wydaje się dość prosta i lekka, lecz nic bardziej mylnego. Pomimo, że czerpię z tego wiele satysfakcji, czasem muszę nieźle kombinować. Wpierw muszą powstać rysunki robocze. Wykonuję ich naprawdę sporo. Wybraną postać muszę ująć z każdej strony. Później odrzucam te, które nie przypadły mi do gustu i koryguję pozostałe czasami coś dodając czy gumując. Najlepsze szkice przyczepiam przy użyciu taśmy klejącej do ściany i przez dłuższy czas zastanawiam się nad optymalną wersją. Przy okaz ji proszę o opinię inne osoby, z reguły moją bliską rodzinę. Na koniec wybieram zwycięzcę. Ową postać rozrysowuję na dużo większej kartce i potem ustalam poszczególne części, z który tworzę szablon. Potem już całość zależy od mojej kuzynki. To ona dobiera tkaniny i szyje wszystko wedle tego, co jej wysłałam. Muszę ostrzec, że jest to niezwykle czasochłonne zajęcie, a my stawiamy na razie pierwsze kroki. Jednakże cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
niedziela, 9 czerwca 2013
[Technologia]Gdzie można oszczędzić na energii?
Nikogo już nie zadziwia fakt, że w każdym mieście zobaczymy różne stawki za wynajęcie mieszkania. Jak to przeważnie bywa, im modniejsze miasto sobie wybierzemy, tym więcej zapłacimy. A nie wspomnę tutaj o ścisłym centrum Nie ma co się łudzić, że natkniemy się na jakąkolwiek okazję. Mieszkania są coraz to droższe, większość więc woli tzw. studenckie życie. Jest to dużo tańsze, niż wynajęcie samemu małego mieszkania, a nie mówię już tutaj o utrzymaniu się za najniższą wypłatę. Nie zapominajmy, że w opłatach za mieszkania zwiera się również czynsz i media. Na ogół więc cena waha się w przedziale od 1200-1600 złotych miesięcznie. Istnieją jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od faktu, gdzie w danym momencie mieszkamy. Chodzi tutaj szczególnie o ceny energii. Zazwyczaj są one określane w zależności od województwa, lecz i tak różnica jest drobna. Ostatecznie do przeżycia konieczna jest energia Poznań, Wrocław czy Gdańsk, miasto naprawdę nie ma wielkiego znaczenia i tak przez cały czas jej potrzebujemy. Od wielu lat nasze życie wspiera się na różnego rodzaju sprzęcie elektrycznym, który w aktualnych czasach pozwala nam normalnie funkcjonować. Nieważne gdzie zdecydujecie się mieszkać i z kim. Są takie rzeczy, których nie zmienimy i koszty, które stale będzie trzeba pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
[Sport]Pierwsza jazda na łyżwach
Wielu z nas doceniło prędkość jaką dają nam rolki. Pamiętam nadal czasy, jak modne były tylko normalne wrotki. Jakoś nigdy nie potrafiłam na nich chociaż ustać. Cały czas tylko się wywracałam. To już na dwukołowym rowerze szło mi o wiele lepiej. Wyłącznie moja siostra mogła godzinami spędzać na nich czas, pędząc po całym parku i strasząc rodziców. Nic nowego, że tak dobrze jej szło. Niemal całe zimowe ferie przejeździła na lodowisku z koleżankami. Mnie łyżwy trochę przerażały. Może to dlatego, ponieważ byłam dzieckiem i nie potrafiłam hamować? Ciągle lądowałam na ogrodzeniu. Jak dobrze, że siostra zawsze miała w sobie multum cierpliwości i demonstrowała mi krok po kroku jak powinnam jeździć. Dzięki jej pomocy dziś czuję się swobodnie i bezpiecznie na lodowisku. Podobne odczucia mam w stosunku do rolek. Nie są one dla mnie problemem. Nie posiadam jednak zbyt wiele mie jsca na łyżwy i rolki, dlatego bardzo się cieszę, że zaprojektowano coś takiego jak łyżworolki. Teraz wystarczy, że podmienię kółka na płozy i na odwrót. Do tego są one regulowane, toteż nie ma znaczenia grubość skarpet. Do dziś wspominam swoje pierwsze kroki na lodzie i wakacje spędzone na rolkach. To jedne z moich ulubionych wspomnień z dzieciństwa. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
[Rozrywka]Idealnie zaplanowane urodziny
Moja mama niedługo skończy 50 lat. W związku z tym postanowiła zorganizować naprawdę huczną imprezę dla rodziny i znajomych. W pierwszej kolejności stwierdzili, że doskonałą i przede wszystkim komfortową opcją jest restauracja. Umówili się w związku z tym z zaprzyjaźnioną właścicielką dworku na rozmowę dotyczącą planowanej zabawy. Po długich naradach doszli do wniosku, że chociaż trochę skorygują ówczesny plan. Za radą przyjaciółki zdecydowali się na urządzenie całej zabawy w przepięknym parku, który jest własnością dworku. Zostanie postawiona tam wielka hala namiotowa, gdzie znajdzie się cały catering oraz miejsce dla gości. Natomiast na samym środku polany umiejscowiony będzie parkiet. Wokół niego ustawią stoły, krzesła oraz lampiony. Ogromnie spodobał mi się ów pomysł i zastanawiałam się, czy nie wykorzystać go po dczas organizacji mojego wesela. Tak z ciekawości wklepałam w internecie: namioty imprezowe wynajem i wyszło, że sporo firm proponuje podobne usługi. Czekam teraz jak wypadnie to na imprezie mojej mamy. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, zacznę myśleć nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
sobota, 8 czerwca 2013
[Sport]W jaki sposób znaleźć swoją pasję
Mój partner niedawno odkrył sobie kolejną pasję, która dostarczy mu konkretnej dawki adrenaliny. Oczywiście to znajomi z pracy namówili go do tej zmiany oraz wspólnego wyjazdu. Mnie nawet nie zapytał o zdanie. Na początku miał całkiem spore wątpliwości czy wspinaczka to sport dla niego, ale szybko zmienił opinię. Wyjazdy tak bardzo go pochłonęły, że obecnie w każdej wolnej chwili pakuje rzeczy i jedzie na Jurę. Niestety sport do zbyt tanich nie przynależy. Najbardziej boli, gdy należy kupić całe wyposażenie. Nie zapomnę, jak pojechaliśmy do centrum handlowego razem z jego kolegą, by uzupełnić sprzęt wspinaczkowy. Panowie oddalili się w stronę sklepu sportowego, tymczasem ja zdecydowałam się iść do galerii po kilka rzeczy dla siebie. Najzabawniejsze było to, iż znacznie szybciej uporałam się ze wszelkimi sprawunkami, niż oni! Nawet zdobyłam rzeczy potrzebne na obiad, a oni w dalszym ciągu stali na butach. Pierwszy raz to panowie byli bardziej niezdecydowani niż ja. Chociaż najbardziej zaskoczył mnie rachunek. Niby sport jest niedrogi... Kto tak stwierdził? To nawet karnet miesięczny na siłownię jest w znacznym stopniu tańszy! Mam tylko nadzieję, że ten sprzęt wystarczy na długo. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja
[Dom]Łazienka z katalogu
Niedawno wybraliśmy się z rodzicami w odwiedziny do cioci, która mieszka prawie 80 kilometrów za Warszawą. W taki sposób mieliśmy możliwość połączyć parodniowy urlop z odwiedzinami u naszych najbliższych. Wolnego nigdy za wiele! Faktycznie te pięć dni na łonie przyrody to dla mnie ogromne zbawienie. Do tego mogłam ujrzeć świeżo wybudowany dom wujostwa. Byłam ogromnie podniecona tym, co zobaczę zwłaszcza, że ciocia jest z zawodu architektem wnętrz i tworzy cudowne aranżacje! Faktycznie włożyła w wystrój mnóstwo pracy, a całość daje poczucie ciepła i miłości. stanowczo się nie zawiodłam! Najbardziej jednak czarodziejska dla mnie była łazienka. Może wszystkim wydać się to zabawne, ale od zawsze marzyła mi się wielka wanna! Całość podtrzymana była w kolorach czerni i bieli. Wszystko wyłożone granitem i marmurem. Z ciekawości aż pokusiłam się, by sprawdzić wartość tego cuda. Wieczorem znalazłam chwilę dla siebie, więc usiadłam do laptopa i przejrzałam marmury Warszawa. Wybór był olbrzymi, ale ceny mnie przeraziły. Prawie identycznie było w przypadku: granit Warszawa. Z tą jednakże różnicą, że można było nabyć nieco tańsze odpowiedniki. Najprawdopodobniej nigdy nie będzie mnie stać na ekskluzywną łazienkę, lecz z niesamowitą przyjemnością skorzystałam z królewskiej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
[Turystyka]W jaki sposób dobrać wygodne sandały?
Chyba praktycznie w każde lato tata oznajmia, że nie posiada odpowiednich butów. Adidasów nie ubierze, bo noga się nagrzewa, a tenisówki są niewygodne. Jego zrzędzenie działa już pewnie wszystkim nieźle na nerwy. Jeszcze w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zazwyczaj nie zapytał o opinię, bo tylko on wszystkie wie najlepiej i nie ma zamiaru pytaćnikogo o radę. W efekcie wylądowały one w szafie już po paru dniach i do dziś leżą tam nietknięte. Zamsz chyba nie spełnił swojej roli. Decydującym powodem było to, że noga mu się bardzo w nich pociła i ślizgała. Koniec wakacji przechodził w gumowych klapkach. Już na początku odradzałam mu robić samemu zakupy, pomimo tego naturalnie uparciuch nawet nie wysłuchał córki. Na szczęście w tym roku nie zrobił tego samego błędu i nawet sam zadzwonił z prośbą byśmy pojechali z nim na zakupy. Od razu nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest dość duża, ale jaki luksus noszenia! Idealnie nadają się na skwar i wycieczki. Obecnie tata zawsze ma je na sobie i na szczęście nie wpadł na genialny pomysł, by ubrać do nich np. białe skarpetki. Męska duma jest dość przerażająca i chyba nigdy nie zrozumiem mężczyzn. Dobrze że niekiedy przyznają się do błędów. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
piątek, 7 czerwca 2013
[Turystyka]Pora na górską wycieczkę!
W tym sezonie zdecydowaliśmy z rodzicami wybrać się w góry, aby spędzić ferie w błogiej, rodzinnej atmosferze. Po ciężkiej dyskusji wybraliśmy pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Za namową kumpela z pracy tata zarezerwował nam mały domek, w ciszej i przepięknej okolicy, otoczonej bujnym lasem na całe 2 tygodnie! Nie mogę się doczekać naszego wyjazdy! Razem z mamą nawet opracowałyśmy parę atrakcyjnych tras i miejsc, które należałoby zobaczyć. Pomimo, że tata jest również przejęty całą tą wyprawą, to nieco marudzi z uwagi na auto, które wymaga naprawy. Teraz musimy wyłącznie zadbać o akuratną ilość bagażu równocześnie dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą wziąć. Jak to przeważnie bywa okazało się, że nie mamy kilku kluczowych rzeczy. Pojechałyśmy więc z mamą do największego, znanego nam centrum handlowego. Wpierw na liście znalazł się sklep zoologicz ny, gdzie nabyłyśmy szelki, bidon i długą smycz. Dodatkowo naszym celem były polary damskie. Utrzymują one jednocześnie ciepło ciała w chłodne wieczory, jak i ochraniają przed zmienną, górską pogodą. Oczywiście na tym nasza wyprawa się nie zakończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz odliczam dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
[Rozrywka]Zamiłowanie z dzieciństwa
Ostatnio postanowiłam, iż muszę rozszerzać swoje hobby poza własnym zaciszem i osobistą, małą pracownią. W istocie uwielbiam szkicować i malować. Dla mnie nieistotny jest styl i metoda, ale czas który na to poświęcam. Pamiętam te dni, kiedy byłam jeszcze żywiołowym dzieckiem. To wówczas rodzice zapisali mnie na plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy w tygodniu razem z innymi osobami w podobnym wieku. Naszą instruktorką była pani o niesamowitym talencie. Prawdopodobnie zawsze jej tego zazdrościłam. Potem jednak wszystko się urwało i teraz pozostały jedynie wspomnienia. Mam w tej chwili ogromny żal do siebie, że zaprzestałam rozwijać tę pasję. W istocie tęsknie za tamtymi latami nauki. Zapisałam się więc na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, gdzie stworzono nawet specjalną grupę dla dorosłych. O dziwko nawet moja znajoma postanow iła spróbować swoich sił. Tutaj nie ma dużego wpływu talent lecz frajda. Przy okazji wybrałyśmy się do sklepu, żeby kupić akwarele, flamastry i fartuchy ochronne. Przynajmniej nie pobrudzimy ubrań. Nareszcie zrealizuję moje marzenie! Jestem naprawdę szczęśliwa, że znowu będę mogła rysować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Dom]Pora na remont!
Nareszcie rodzice stwierdzili, że nadszedł czas na odnowienie kuchni, która jest w dość nędznym stanie. Jest ona dosyć przestronna i w sumie można z niej stworzyć właściwie przytulny kąt szczególnie, że moja mama na bardzo dobry gust. Wszystkie meble były niegdyś w kolorach bieli i zieleni. W tej chwili jednakże są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka potrzebuje wymiany. Dolna część ściany jest cała w popękanych już kafelkach, a resztę pokrywają tapety. Sufit natomiast wymaga pomalowania. Rodzice musieli odkładać pieniądze kilka lat na to, żeby w końcu ją w całości odświeżyć. Nic dziwnego, że obecnie wpadli w szał zakupów. W pierwszej kolejności wybrali meble w barwie granitu. Oprócz tego zamówili jeszcze małą, zgrabną lodóweczkę. Zależało im dodatkowo na tym, aby domówić blaty kuchenne Warszawa jest idealnym miejscem na tego t ypu zakupy. Naprawdę oferuje ogromny wybór wykończeń. Moja dobra znajoma bardzo polecała onyx. Przekonywała, że jest z niego wyjątkowo zadowolona i świetnie spisuje się w każdym przypadku. Z czystej ciekawości zapragnęłyśmy z mamą zobaczyć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w Google: onyx warszawa i stworzyłyśmy wykaz sklepów. W końcu jednak wybrali blaty granitowe, które lepiej komponują się z nowymi meblami. Przed nimi jeszcze sporo roboty, ale już nie mogę się doczekać efektów! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Rekreacja]Wypad po prezent na urodziny
Już niedługo mój tata skończy 52 lata. Z tej okazji zdecydowaliśmy się kupić mu jednocześnie coś szczególnego, jak i pożytecznego. Naszym pierwszym planem była jego wyśniona torba na laptopa oraz mocny notes w skórzanej okładce. Mama jednakże kazała nam się wstrzymać z podejmowaniem konkretnej decyzji, bowiemgdyż taty zachcianki w mgnieniu oka się zmieniają. Wyczekiwaliśmy nieomal do ostatniego dnia i w końcu nie mieliśmy innego wyboru, jak pójść do jakiegoś centrum handlowego. Oczywiście mój partner nie lubi tego typu wypraw, ponieważ uważa to za stratę czasu i siły. Po godzinie robi się niemożliwie marudny. Niestety dopiero po paru godzinach trafiliśmy na rzeczy, które faktycznie nas zaintrygowały i jak to w życiu bywa, zadzwoniła mama. Tata zażyczył sobie plecak turystyczny. W tym celu musieliśmy pojechać dosłownie na przeciwny kraniec miasta, do sk lepu sportowego. Szkoda, że w trakcie zakupów mój partner gdzieś się zgubił. Odnalazł się dopiero po kilkunastu minutach. Okazało się, że zaciekawił go przeceniony stół do bilarda. Jakie to szczęście, że mamy niewielkie mieszkanie. Zapewne wyobrażał sobie, jak z małego pokoju urządza miejsce na spotkania z kolegami przy bilardzie i puszce ukochanego piwa. Wróćmy jednak do wcześniej omawianego prezentu. Tata finalnie dorobił się kilku plecaków, więc ma w czym przebierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Sport]Skuteczna forma relaksu
Nareszcie udało mi się odnowić rower. Długo się to ciągnęło, ponieważ ciągle brakowało mi czasu, lecz cóż zrobić? Zadaje mi się, iż już na początku maja postanowiłam w te wakacje poznać pobliskie trasy rowerowe. Mój chłopak ucieszył się z tego planu chyba najbardziej. W ogóle to sam miał zamiar mi podsunąć coś podobnego. Wymagany był przegląd, toteż zabraliśmy nasze rowery do najbliższego punktu. Tam usłyszeliśmy, że to kwestia prawdopodobnie dwóch dni. W międzyczasie zdecydowaliśmy się dokupić kilka koniecznych dodatków, jak np. pompkę, którą zapodzialiśmy w ubiegłym roku. Do tego doszedł niezbędny bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, tak aby każdy kierowca dostrzegł nas z oddali. Rozmawialiśmy również nad zakupem plecaka, który pasowałby idealnie jednocześnie do codziennego użytku, jak i roweru. Kolega polecił nam akcesoria marki Deuter, które po noć cieszą się olbrzymią popularnością pośród rowerzystów. Tylko cena zdaje się dosyć zawyżona, ale w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart owych pieniędzy. Mamy tylko jeden dość istotny problem. Co się stało z pogodą? Na razie ciągle leje i nie zanosi się na zmianę. Cóż, najwyżej sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
czwartek, 6 czerwca 2013
[Rodzina]Młoda mama i plan zakupów
Moja znajoma już wkrótce spodziewa się dziecka i zdecydowała się przeprowadzić całkowity remont małego pokoju. Kiedyś już wspominała mi o tych planach, ale niestety z braku czasu i odpowiedniej motywacji stale go odkładała. Niezwykle długo razem z mężem starali się o maleństwo i z tego co mi mówiła niemal się poddali, aż tu nagle los się do nich uśmiechnął. Gdy tylko dowiedziała się, że wreszcie się powiodło zaczęła wszystko skrupulatnie planować. Męża zagoniła do pracy, a mnie namówiła na dwudniowe zakupy. Ułożyłyśmy wspólnie szkic działania i wyszło nam, że niemal cały weekend spędzimy na szukaniu sprzętu, ciuszków i podobnych dodatków. Szczególnie zależało jej na kupnie łóżeczka, niewielkiej szafki oraz lekkiego wózka, gdyż wiele na ten temat się nasłuchała. Pierwsza część zakupów poszła w miarę gładko, dopiero te wszystkie wó zki sprawiły nam mocny zawrót głowy. Nie dość, że drogie to i potwornie ciężkie. Zależało nam szczególnie na tym, aby był on w miarę niezawodny i zgrabny. Kółka natomiast muszą być dość duże i wytrzymałe. Sprawdziłyśmy bodajże trzy sklepy i w każdym z nich oferowano podobne modele. Na szczęście jedna z ekspedientek powiedziała, że za niecały miesiąc będzie nowa dostawa. Przyznam Wam szczerze, że ulżyło mi, bo miałam naprawdę dosyć. Jedno mogę obiecać, gdy zdecyduję się na dziecko nie daruję jej identycznej wyprawy. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
środa, 5 czerwca 2013
[Technologia]Czy istnieje tani prąd?
Nie jeden z nas wyobraża sobie nieduże rachunki za mieszkanie i prąd. Ale czy ktokolwiek kontroluje swoje wydatki? Spytałam moją rodzinę, czy sprawdzają ile miesięcznie pieniędzy wydają na przykład na samo zużycie prądu. Jakoś nie zaskoczył mnie fakt, że nie za bardzo się tym interesują, a w końcu to dosyć istotna wiadomość jeżeli chcemy zacząć oszczędzać. Udało mi się przekonać mamę na to, aby dała mi rachunki. Z ciekawości przejrzała sobie dane i wypisałam te najważniejsze dla mnie. Teraz pozostało jedynie poszukać interesujących mnie informacji na temat zużycia energii w internecie. O dziwo natknęłam się na stronie naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozwiał wszystkie moje wątpliwości. Podzieliłam się moim znaleziskiem z rodzicami i wyszło, ż e chociaż tani prąd nie istnieje, to jesteśmy w stanie w prosty sposób na nim zaoszczędzić. Wiadomo nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas powinien zacząć się pilnować i nie zapominać np. o wyłączeniu światła. Aż trudno dać wiarę, że takie drobne zmiany mogą mieć tak ogromny wpływ na wielkość rachunków. Wiadomo, że na początku zmiany są mało widoczne. Starczyły jednak dwa miesiące, aby zaobserwować zmianę. Faktycznie rachunki robiły się raz po raz niższe. Szczerze Wam polecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
[Technologia]Czemu należy oszczędzać prąd?
Pewnie nie ma w tym kraju osoby, która nie przyzwyczaiła się do komfortu jakim jest nieustanny dostęp do napięcia. W aktualnych czasach ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z tego, co by się działo, jeśliby na Ziemi zabrakło prądu. Nie tak dawno, bodajże w zeszłym sezonie wyemitowano serial, który porusza podobną tematykę. Mimo niezbyt dobrych recenzji doczekał się on swojego drugiego sezonu. Może ktoś z Was zna tytuł "Revolution"? Zobaczcie przynajmniej 2 pierwsze odcinki, by uświadomić sobie, co może dziać się ze światem, gdy nie będzie kluczowego źródła energii. Nikogo z nas dzisiaj nie interesuje cena energii elektrycznej, a tym bardziej jak dużo każdego dnia jej zużywamy. Komu się nie zdarzyło kupić jakiś sprzęt, bo jest zwyczajnie modny. Nikt nie patrzy na parametry i pobór mocy. Przykre jest to, że niemal wsz yscy obecnie skarżymy się na coraz to większe rachunki. Tańsza energia nie jest tylko jednym skutecznym sposobem na oszczędzanie. Musimy jednakże zadbać o odpowiednią dyscyplinę i pilnować podstawowych zasad, jak na przykład wyłączanie komputera czy światła. Zamiast grymasić zróbmy coś pożytecznego w naszym życiu! Jeżeli się nie zmienimy, to niedługo podzielimy los bohaterów przytoczonego serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Dom]Jak urządzić własne biuro?
Wspólnie z mężem zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania trzypokojowego, w związku z czym mały pokój wybraliśmy na biuro. W związku z tym pojechaliśmy do kilku sklepów z meblami w poszukiwaniu dwóch na tyle sporych biurek, by zmieściły się laptopy i monitor. Każdy z nas chce mieć swój osobisty kąt, stąd w końcu zdecydowaliśmy się na dwa biurka narożne. Na idealny zestaw udało nam się natrafić dopiero za trzecim razem. Błyskawicznie więc poprosiliśmy odwie sztuki. Na tym nie kończyła się jednak nasza lista. Do kupienia pozostały także regały do zawieszenia, biblioteczka i nieco drobiazgów. W miarę szybko poszedł nam zakup wyposażenia, więc pozostały tylko do uzupełnienia materiały biurowe, w tym taśmy, pudła, segregatory i mnóstwo innych. Po powrocie do domu zabraliśmy się za montowanie mebli i ich ustawienie w odpowiednich miejsca ch. Czegoś nam jednak brakowało. Na jednej ścianie miałam zamiar powiesić olbrzymi obraz, ale reszta zdawała się niezwykle pusta. Mój partner zaproponował, aby kupić dwie tablice magnetyczne. Uznałam, że to doskonałe rozwiązanie! Często by pamiętać o ważnych sprawach spisuję je na kartkach i zaklejam biurko. W tej chwili będę miała wszystko w jednym miejscu. Tablice kupiliśmy przez internet i teraz muszę jedynie zadbać o to, aby nasz wspólny kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
[Zdrowie]Skuteczniejsze domowe sposoby czy proszki?
Ostatnio cierpię na chorobę młodego pokolenia, czyli bezsenność. Za duża ilość stresu i wymagająca praca powodują, że naprawdę jestem już zmęczona. Stwierdziłam, że wystarczy tylko trochę zwolnić i znaleźć czas na wypoczynek i pełen relaks, a wszystko będzie w dobrze. Jak się zapewne domyślacie prędko się przeliczyłam i obecnie jestem, jak prawdziwa bomba gotowa do wybuchu. W dodatku wszystko mnie denerwuje. Znajoma poleciła mi zacząć pić ziółka, które rzekomo są świetnym sposobem na kłopoty ze snem. Szkoda tylko, iż w moim przypadku nie zadziałały. Musiałam sięgnąć po następny lek na bezsenność, ale w sumie nigdy ich nie zażywałam, więc skąd się mam na tym znać? W tym celu poszłam się do lekarza. Cała konsultacja trwała dziesięć minut i lekarz nader szybko doszedł do wniosku, że to przepracowanie i przepisał tabletki. Jestem osobą dość nieufną, więc z przezor ności wstukałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Wynik moich badań był przerażający. Nie powiem jak wiele przeciwwskazań miały te lekarstwa i szkodliwych związków. Bez namysłu wpakowałam je do kosza na śmieci. Nadszedł czas na ostatnią deskę ratunku. Zadzwoniłam do mamy i zapytałam ją o pomoc. Dość szybko znalazła dla mnie konkretne rozwiązanie w postaci roślinnych środków. Co ja bym uczyniła bez jej pomocy? Co prawda nadal nie śpię tak jak kiedyś, ale jest już znacznie lepiej! Mam nadzieję, że już niebawem będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















