piątek, 7 czerwca 2013

[Rozrywka]Zamiłowanie z dzieciństwa

Ostatnio postanowiłam, iż muszę rozszerzać swoje hobby poza własnym zaciszem i osobistą, małą pracownią. W istocie uwielbiam szkicować i malować. Dla mnie nieistotny jest styl i metoda, ale czas który na to poświęcam. Pamiętam te dni, kiedy byłam jeszcze żywiołowym dzieckiem. To wówczas rodzice zapisali mnie na plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy w tygodniu razem z innymi osobami w podobnym wieku. Naszą instruktorką była pani o niesamowitym talencie. Prawdopodobnie zawsze jej tego zazdrościłam. Potem jednak wszystko się urwało i teraz pozostały jedynie wspomnienia. Mam w tej chwili ogromny żal do siebie, że zaprzestałam rozwijać tę pasję. W istocie tęsknie za tamtymi latami nauki. Zapisałam się więc na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, gdzie stworzono nawet specjalną grupę dla dorosłych. O dziwko nawet moja znajoma postanow iła spróbować swoich sił. Tutaj nie ma dużego wpływu talent lecz frajda. Przy okazji wybrałyśmy się do sklepu, żeby kupić akwarele, flamastry i fartuchy ochronne. Przynajmniej nie pobrudzimy ubrań. Nareszcie zrealizuję moje marzenie! Jestem naprawdę szczęśliwa, że znowu będę mogła rysować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka