środa, 10 lipca 2013

[Budownictwo]Budynek tymczasowy na każdą kieszeń

Jan Kowalki wymyślił pewnego razu ideę zrobienia wielkiej prywatki na setkę ludzi. Właśnie zbliżały się jego urodziny, dlatego okazja była cudowna, aby to zrobić. Jan pragnął zaprosić ponad setkę osób, dlatego zrobił listę i tak rozpoczęły się przygotowania. Następnie trzeba było znaleźć lokum. - Budynki tymczasowe to świetne rozwiązanie - pomyślał. Kiedy pomieszczenie już było wydzierżawione, do imprezy na facebooku przyłączyły nowe twarze. Jan był bardzo przejęty, ale szczęśliwy, że aż tyle osób przyjdzie z nim świętować. Domówił jeszcze namioty handlowe. Jan bardzo się zdziwił, że zjawiło się aż tylu nieznajomych gości. Całe jedno składowisko zdołało ledwie zmieścić grom upominków dla jubilata. Bimber był gwoździem programu, a skończył się jeszcze przed północą. Na drugi dzień mimo wszystko Jan dostał mnóstwo fotografii i podziękowań. tags: namioty, hale, hale budowlane, budownictwo